Właściciele i miłośnicy jednośladów zawitali do pięknego Mrągowa, aby zakończyć tegoroczny sezon motocyklowy 2020.
Motocykliści oprócz spotkania z kolegami mieli możliwość uczestniczyć we wspaniałej imprezie plenerowej, promującej spożywanie mięsa drobiowego zorganizowanej przez Polski Związek Zrzeszeń Hodowców i Producentów Drobiu we współpracy z Burmistrzem Miasta Mrągowo, a finansowanej z Funduszu Promocji Mięsa Drobiowego.
Impreza promocyjna wpisywała się w cel wyznaczony przez naszą organizację, dotyczący kreowania pozytywnych skojarzeń związanych ze spożywaniem produktów z mięsa drobiowego.
Przybyli liczne nie tylko młodzi ludzie, mieli możliwość przekonać się jak smaczne są potrawy przygotowane z mięsa drobiowego, a bezpośrednio od hodowców drobiu pozyskać informację o produkcji drobiu w Polsce.
Taki bezpośredni kontakt i przekaz od producentów drobiu powoduje wzrost zaufania do żywności produkowanej w naszym kraju.
Miłośnicy motocykli zrzeszeni w Klubach Motocyklowych, których celem jest promowanie kultury osobistej wśród motocyklistów i zasad bezpiecznej jazdy, uczestniczą też chętnie w akcjach patriotycznych, charytatywnych i promujących polskie tradycje.
Wśród jeżdżących na motocyklach jest spora grupa producentów drobiu i wielu z nich przybyło na imprezę.
Pięknie prezentujące się jednoślady wzbudzały zachwyt przybyłych i z pewnością niejeden młody człowiek złapał ,, bakcyla motocyklowego’’.
Organizatorzy słyszeli pochwały za smak potraw, które były serwowane przez cały czas wydarzenia, a kolejki chętnych do konsumpcji to potwierdzały.
Dodatkowo przygotowane atrakcje i nagrody oraz gadżety promocyjne, cieszyły najbardziej dzieci, a z żywą maskotką- kurczakiem fotografowali się również dorośli.
Malowane przez dzieci obrazki z motywami drobiarskimi (konkurs na najładniejszego kurczaka) zaskakiwały pomysłowością i artystyczną jakością.
Całość uświetniały koncerty zespołów rockowych, a sprzyjająca aura pogodowa spowodowała dużą frekwencję, co przełożyło się na sukces imprezy. 












Opracowała Anna Zubków
FINANSOWANE Z FUNDUSZU PROMOCJI MIĘSA DROBIOWEGO
Tym razem zawitaliśmy do Mrągowa- miasta w województwie warmińsko-mazurskim w Krainie Wielkich Jezior.
Na terenie Mrągowa znajdują się aż trzy wielkie jeziora i jedno mniejsze:
Jezioro Czos, Jezioro Sutapie Małe, Jezioro Sołtysko, Jezioro Magistrackie.
Pierwsze wzmianki o Mrągowie pochodzą z XIV wieku. W latach 1404-1407 miasto otrzymało prawa miejskie od wielkiego mistrza krzyżackiego Konrada von Jungingena. Do końca II wojny światowej miasto należało do Prus Wschodnich.
Obecnie miasto jest rajem dla żeglarzy i wędkarzy, a okoliczne lasy dla grzybiarzy.
Mrągowo przyciąga turystów na tylko ze względu na położenie ale również na organizowane tam imprezy:
Piknik Country, Mazurska Noc Kabaretowa, Festiwal Kultury Kresowej, Disco pod Żaglami, Projekt Arboretum w Mrągowie.
Pośród wielu atrakcji na uwagę zasługuje Amfiteatr oraz Promenada i Molo nad Jeziorem Czos, Mrongoville-miasteczko stylizowane na Dziki Zachód oraz Góra Czterech Wiatrów.
W dniu 3 pażdziernika br. Mrągowo stało się miejscem, gdzie przybyło kilka tysięcy motocyklistów i do kalendarza imprez dołączyło jeszcze jedną ,, Promocja Mięsa Drobiowego Podczas Zakończenia Sezonu Motocyklowego’’.
Spotkanie hobbystów motocykli odbyło się w bardzo ciekawym miejscu tj. na terenie Muzeum Sprzętu Wojskowego w Mrągowie.
Przybyli motocykliści z WARMIŃSKO-MAZURSKIEJ STREFY NATURALNEJ, która zrzesza Kluby Motocyklowe: HORDA, JAMAZ,JURAND,KRUK,ORZEŁ, TABUN,WIRAŻ,WIKING,ROTOR.
Organizacja ta działa na terenie Warmii i Mazur i powstała w celu kultywowania starych, dobrych tradycji motocyklowych, pragnących zachować swobodę obyczajów motocyklowych, a dotyczy ona poprawnych i przyjacielskich stosunków pomiędzy miłośnikami motocykli.
Wielu z tych ludzi poszukiwało odskoczni od życia codziennego i chciało w ten sposób spełnić swoje marzenia o nieograniczonych, beztroskich podróżach na nieskrępowanej niczym maszynie.
Członkami klubów są osoby o różnych zawodach, pasjach i jeżdżący na różnych motocyklach.
Ich celem i zadaniem jest zmienianie stereotypu opinii o użytkownikach motocykli i podnoszenie bezpieczeństwa jazdy.
Polski Związek Zrzeszeń Hodowców i Producentów Drobiu we współpracy z Burmistrzem Miasta Mrągowo i Warmińsko- Mazurską Strefą Naturalną zorganizował imprezę plenerową promującą spożywanie mięsa drobiowego.
Przybyła kilkutysięczna grupa motocyklistów, którzy chcieli wspólnie i uroczyście zakończyć tegoroczny sezon motocyklowy, a przy okazji skosztować smakołyków drobiowych.
O godzinie 12:00 na terenie Muzeum Sprzętu Wojskowego dokonano oficjalnego otwarcia imprezy przez Burmistrza Miasta Mrągowo Pana Stanisława Bułajewskiego oraz Prezesa PZZHiPD Pana Andrzeja Danielaka.
Następnie prowadzący imprezę Arkadiusz Mięczewski zaprosił na scenę prezesa Warmińsko-Mazurskiej Strefy Naturalnej i poprosił o prezentację Klubów Motocyklowych.
Kolejnym elementem wydarzenia był kilkakrotny występ artystyczny zespołu -Mażoretek ,, Libra’’ z Gostynina.
Dziewczęta popisywały się umiejętnościami taneczno- akrobatycznymi, a piękne stroje dodatkowo podkreślały ich urodę i wdzięk.
Największą atrakcją tego wydarzenia był jednak kilkakrotny, ekstremalny Pokaz Motocyklowy w ,,Globusie Śmierci’’ wykonywany przez Czecha IWANA.
Wśród licznych konkursów odbył się konkurs specjalny dla fanów motocykli ,, GŁOŚNY WYDECH’’, w którym właściciele motocykli mogli pokazać moc swoich maszyn.
Wręczono nagrodę dla motocyklisty, który przybył z najdalszego miejsca i był to pan, który przyjechał z województwa podkarpackiego oraz nagrodę dla najmłodszego uczestnika, a było to kilkumiesięczne dziecko miłośników motocykli.
Dla wszystkich uczestników konkursów przygotowano nagrody, gadżety oraz przejażdżkę sprzętami wojskowymi między innymi czołgiem.
Całość uświetnił koncert zespołów rockowych ,, MECHANIZM’’ i ,,KONESERZY’’.
Obecni na wydarzeniu smakowali potrawy drobiowe zarówno z grilla oraz grochówkę na mięsie drobiowym i inne porcje degustacyjne z mięsa drobiowego w specjalnie przygotowanych namiotach.
Uczestnikami festynu byli zarówno motocykliści, miłośnicy motoryzacji, rodziny z dziećmi powiatu mrągowskiego oraz liczni przedstawiciele samorządu.
Dumni właściciele motocykli, z których każdy prezentował się pięknie chętnie opowiadali o swoich maszynach oraz stawali do fotografii.
Łącząc konsumpcję na powietrzu i doskonałą zabawę była to okazja do prezentowania smacznych potraw drobiowych i kreowanie pozytywnego wizerunku spożywania polskiego drobiu.
Występujący na scenie Prezes PZZHiPD Andrzej Danielak oraz wiceprezes Zbigniew Herc, który też jest zamiłowanym motocyklistą cały czas opowiadali o walorach dietetycznych jak i smakowych polskiego mięsa drobiowego.
Pan Burmistrz Miasta Mrągowo otrzymał od organizatorów tj. PZZHiPD w prezencie kask motocyklowy, który być może zapoczątkuje jego zainteresowanie motocyklami.
Pan Burmistrz Stanisław Bułajewski dziękując na scenie wyraził nadzieję, że impreza przybierze charakter cykliczny i w przyszłym roku spotkamy się ponownie.
Opracowała Anna Zubków
FINANSOWANE Z FUNDUSZU PROMOCJI MIĘSA DROBIOWEGO
Pełna treść artykułu dostępna na stronie:
https://wp.naszdziennik.pl/2020-10-13/345021,blad-mozna-jeszcze-naprawic.html
wiem, jak trudna, związana z tzw. Ustawą o ochronie zwierząt, decyzja przed Wami. Zwracam się do każdego z Was, może już ostatni raz, wyjaśniając kontekst i skutki tej ustawy dla rolnictwa, ale także dla przyszłości PiS i możliwości realnego przebudowywania naszej Ojczyzny przez partię, którą współtworzymy. Realny wpływ na sprawy polskie jest możliwy tylko przy zdolności wygrywania kolejnych wyborów. Wspierałem Was w kolejnych kampaniach wyborczych wśród mieszkańców wsi, ufaliście mi, korzystaliście z mojej wiedzy i argumentów, które pozwalały uwiarygodnić Prawo i Sprawiedliwość wśród wiejskiego elektoratu. To, w znacznej mierze, a wielu z nas jest przekonanych, że w decydującej mierze, pozwoliło wygrać kolejne wybory, w szczególności parlamentarne i prezydenckie. To, że PiS może rządzić, być tam, gdzie jest, zawdzięcza gremialnemu poparciu przez rolników. Pracowaliśmy wszyscy sumiennie i odpowiedzialnie, by przekonać nieufny i nieskory do zmian swoich preferencji chłopski elektorat, że PiS to jego partia i że zawsze jego dobro będzie dla nas ważne. Jestem przekonany, że nie tylko deklaracje o szacunku do rolników, godności zawodu i historycznej roli chłopów mieliśmy na uwadze, ale także ich przyszłość, stabilność gospodarstw i dochody. Podkreślanie kontekstu godnościowego polskiej wsi bez troski o realny, obecny i przyszły jej byt byłoby cynizmem i polityczną obłudą.
Tak jak nie zawodziła mnie wiedza, rozpoznanie nastrojów wiejskich i polityczna intuicja, co przyczyniło się do zwycięstw PiS i Pana Prezydenta, tak i teraz jestem przekonany, że ta szkodliwa ustawa, oparta na fałszywych podstawach aksjologicznych, uderzająca w całe polskie rolnictwo i, niestety, niszcząca jego konkurencyjność wobec zawistnych rywali gospodarczych z krajów UE, jak i z Rosji – musi być odrzucona.
Przedstawiłem Wam argumenty ekonomiczne w poprzednim moim piśmie, wysłanym na Wasze skrzynki mailowe (nie mam innej możliwości kontaktu).W dużym skrócie przypomnę, że w najbliższych latach nie ma co liczyć na duże środki dla rolnictwa ze Wspólnej Polityki Rolnej. Dopłaty bezpośrednie, jeżeli nie zostaną wsparte przesunięciami środków z II filara WPR, będą niższe niż dotychczas. Dobrze wynegocjowane przez Premiera Morawieckiego środki w innych częściach budżetu UE muszą być przesunięte na pomoc dla wsi. Straty spowodowane pandemią COVID-19 nie dają szans na wsparcie rolnictwa w dotychczasowej wysokości z budżetu krajowego.
Dlatego dla mnie jest tak ważne, by rolnicy uzyskali środki niezbędne na jako takie życie i rozwój gospodarstw ze sprzedaży rynkowej swojej produkcji. Nie zarobimy tych środków na eksporcie zboża, bo nie jesteśmy, ze względu na powierzchnię gruntów ornych, krajem znaczącym, jak Ukraina, Rosja czy USA. Nie zarobimy na rzepaku, bo dominujące jego dotychczasowe wykorzystanie na biodiesel niedawno ogłoszoną decyzją Komisji Europejskiej skończy się w ciągu kilku lat. Nie zarobimy na uprawie buraków cukrowych, bo przegrywają konkurencję z tańszym cukrem trzcinowym, a także prowadzona w Europie polityka o szkodliwości cukru prowadzi do spadku zapotrzebowania na ten produkt. Nie uzyskamy dodatkowych wpływów z eksportu mleka i jego przetworów, bo na świecie nie ma realnych nowych rynków zbytu, a produkcja mleka rośnie także w krajach, które do tej pory hodowli bydła mlecznego nie rozwijały.
Pozostaje mięso. Wieprzowina, ze względu na rozwój ASF w kolejnych krajach europejskich, jest w odwrocie i kraje liczą straty, a nie myślą o wzroście produkcji. Pozostają drób i wołowina, a w części górskiej Polski także planowana przeze mnie baranina i jagnięcina. Jesteśmy największym producentem drobiu w Europie i jednym z największych w hodowli bydła mięsnego. Jedyne realne rynki na te gatunki mięsa to kraje muzułmańskie lub muzułmanie w UE. Wymagają uboju religijnego halal. Ubój halal i koszer jest mniej bolesny dla zabijanych zwierząt niż rozbijanie czaszki zwierzęcia i mózgu poprzez wstrzeliwanie metalowego pręta lub gruchotanie kości głowy.
Eksport mięsa z uboju religijnego w 2019 roku (wg danych Inspekcji Weterynaryjnej na podstawie informacji ze wszystkich zakładów mięsnych kontrolowanych przez inspekcję) to 114,7 tys. ton mięsa i produktów drobiowych i 855,7 tys. ton mięsa i produktów wołowych. Razem eksport mięsa z uboju halal i koszer to 970,4 tys. ton. Podawane dane, dotyczące wartości eksportowanego mięsa, to 6,5-9,5 mld złotych za jeden rok. Tej produkcji, w zdecydowanej większości, nie będzie można wyeksportować na inne rynki, niewymagające takiego sposobu uboju.
Zapowiedziane odszkodowania za zakaz uboju rytualnego świadczą, że ci, którzy to zgłaszają, nie mają wiedzy o długotrwałym wpływie zakazu uboju religijnego na eksport mięsa i powiązaną z nim produkcję roślin paszowych, w tym przede wszystkim roślin zbożowych. Prawo unijne zabrania stosowania odszkodowań za utracone przyszłe dochody. Można ewentualnie wesprzeć, i to tylko po uzyskaniu zgody KE, w ramach pomocy de minimis (taka do tej pory była unijna praktyka), gospodarstwa o konkretnym stanie zwierząt na konkretny dzień. A co z zatrzymaną produkcją w gospodarstwach w kolejnych latach? Nie ma możliwości realnego przestawienia gospodarstw hodowlanych na inne dochodowe rodzaje produkcji. Roczna wartość eksportu z uboju rytualnego, jak wskazałem, to 6,5-9,5 mld złotych. Ta produkcja na eksport będzie zakazana. Jaki kraj europejski – nawet gdyby znalezione zostały, wbrew dotychczasowej praktyce UE, podstawy prawne udzielenia rekompensat – jest w stanie wypłacać przez wiele lat takie kwoty hodowcom drobiu i bydła? Polskiego budżetu nigdy na to stać nie będzie i muszą być Państwo tego świadomi. Zatem zapowiedź rekompensat jest świadomym wprowadzeniem w błąd, które ma uspokoić Was przed podjęciem decyzji.
Podejmując decyzję za poparciem ustawy, moim zdaniem, w sposób trwały pozbawią Państwo Senatorowie Zjednoczoną Prawicę możliwości wygrywania wyborów w przyszłości i kontynuowania władzy, tak potrzebnej Polsce. Jeszcze można to naprawić, wycofując się z nieakceptowanych przez wszystkich rolników, niezależnie od tego, jaką produkcję prowadzą w gospodarstwie, zapisów ustawy. Mniejszą stratą wizerunkową będzie, jak wielokrotnie PiS deklarował przy rezygnacji z różnych kontrowersyjnych projektów, uznać, że popełniono błąd, z którego się wycofujemy. Wycofaliśmy się z o wiele ważniejszej w sprawach etycznych ustawy o zakazie aborcji z powodów eugenicznych, bojąc się „czarnych marszów” i o wiele mniejszego protestu społecznego.
Partia, zgłaszając projekt ustawy, nie przeprowadziła żadnych analiz jej skutków.
Zrewoltowana wieś, w tym zgłaszające się do mnie struktury PiS z terenów wiejskich, deklaruje odejście od popierania naszej formacji. Czy słyszeli Państwo o jakimkolwiek poparciu dla PiS ze strony środowisk lewackich, jawnie nam wrogich z powodów ideowych, do których „mizdrzymy się” tą ustawą?
Znane są konsekwencje partyjne dla każdego, kto ośmieli się nie poprzeć tej z nikim niekonsultowanej i niebędącej w naszym programie wyborczym ustawy. Ja, podobnie jak pozostali zawieszeni posłowie, poświęciłem prawie 20 lat mojego życia na wspieranie PiS, jego wizerunku, wiarygodności i zapewniania o lojalności wobec wyborców z terenów wiejskich.
Kierownictwo partii z błędu może się jeszcze wycofać. Jednak przy braku refleksji i zrozumienia, że politycy związani z polską wsią nie mogli inaczej postąpić, nie pozostanie nam nic innego, jak ratować wizerunek polskiej prawicy, idąc inną drogą. Zbyt wiele poświęciliśmy, by biernie patrzeć, jak nasza praca na rzecz PiS jest marnowana. To jest dylemat, przed którym stoicie, a którego nie rozumie kierownictwo. Opierając się na fałszywej ideologii, można zniszczyć wszystko, co razem wywalczyliśmy, i zaszkodzić Polsce.
Pozdrawiam wszystkich Państwa Senatorów, życząc Koleżankom i Kolegom natchnienia Ducha Świętego.
Artykuł dostępny na stronie:
https://wp.naszdziennik.pl/2020-10-13/345021,blad-mozna-jeszcze-naprawic.html
Dostęp wykupiony jednorazowo kodem SMS.
Z prawem do cytowania z podaniem źródła, bez licencji do rozpowszechniania.
MAGAZYN ROLNICZY- https://www.youtube.com/watch?v=WFeHPjojPuY&feature=youtu.be- kliknij na film
We wschodniej części Mazowsza w promieniu 150 km od Siedlec jest około stu producentów drobiu, którzy hodują indyka.
Dzięki kampaniom promocyjnym prowadzonym od kilku lat, spożycie mięsa na tym terenie systematycznie wzrasta.
W tym roku odbyła się kolejna impreza plenerowa w pięknym ,,Dworze Mościbrody’’, znanym z gościnności i wspaniałej kuchni kultywującej tradycyjne potrawy regionalne.
Okoliczni mieszkańcy chętnie uczestniczą w wydarzeniach organizowanych w tym miejscu, gdyż wiedzą, że mogą spędzić przyjemnie czas, dowiedzieć się różnych ciekawostek i sposobów przyrządzania potraw oraz ich niepłatnie skosztować.
Informacje w mediach, ulotki i plakaty spowodowały, że na promocję mięsa indyczego w dnu 27 września br. do ,,Dworu Mościbrody’’ przybyło mnóstwo osób, pomimo deszczowej aury i ograniczeń sanitarnych związanych z pandemią COVID 19.
Przybyło również kilkudziesięciu hodowców drobiu, którzy wzięli udział w ,,Panelu Edukacyjno- Dyskusyjnym’’.
Hodowcy aktywnie uczestniczyli w dyskusji lecz wcześniej pozyskali wiele cennych informacji zarówno od prowadzącej panel pani profesor Barbary Biesiady Drzazgi, pana prezesa Ubojni Stasin Krzysztofa Borkowskiego, dyrektora Ubojni Stasin pana Wojciech Zarzyckiego oraz przedstawicieli PZZHiPD w osobach prezesa Andrzeja Danielaka, wiceprezesa Zbigniewa Herca oraz Anny Zubków – przedstawicielki polskiego drobiarstwa w organizacji europejskiej Copa-Cogeca i Komisji Europejskiej.
W imprezie uczestniczyły media, które przeprowadziły relację z uroczystości oraz wywiady z wymienionymi i nie tylko osobami.
Podczas spotkania hodowcy wymieniali pomiędzy sobą informacje dotyczące problemów nurtujących branżę.
W momencie kiedy załamuje się eksport polskiego drobiu należy położyć większy nacisk na promocję wewnętrzną i dlatego tak ważne są tego typu imprezy – jest to jeden z wniosków wysnutych przez producentów drobiu w czasie dyskusji.
Pomimo, że spożycie indyka w Polsce wzrasta jest jeszcze wciąż małe w porównaniu z niektórymi krajami np. USA.
Polski Związek Hodowców i Producentów Drobiu planuje dalsze kampanie mające na celu promowanie konsumpcji mięsa drobiowego i kreowanie pozytywnej opinii o produktach z mięsa drobiowego- indyczego.
Mazowsze jest dużym rynkiem producenckim ale również konsumenckim dla mięsa indyczego i dlatego jest to dobre miejsce na przeprowadzanie promocji, zwłaszcza że w tym regionie mało jest tego typu imprez, gdzie można spędzić przyjemnie z rodziną bądż przyjaciółmi czas przy doskonałej zabawie oraz poznać diety korzystne dla zdrowia prezentowane przez autorytety naukowe i medialne.
Opracowała Anna Zubków
FINANSOWANE Z FUNDUSZU PROMOCJI MIĘSA DROBIOWEGO

W dniu 27 września br. w Dworze Mościbrody odbyła się impreza plenerowa promująca spożywanie mięsa indyczego.
Impreza odbywająca się cyklicznie bo już po raz piaty, z inicjatywy lokalnych producentów drobiu ściągnęła nie tylko okolicznych mieszkańców ale również mieszkańców sąsiednich powiatów.
Dla przybyłych, głównie młodzieży oraz rodzin z dziećmi przygotowano mnóstwo atrakcji, konkurów z nagrodami, pokazów kulinarnych oraz występów artystycznych.
Impreza rozpoczęła się o godzinie 13 : 00 , a zakończyła się wieczorem około 20 : 00.
Na scenie pojawił się PIĘKNY I BOSKI ZBYSZEK PERKOWSKI, który wykorzystując swoje doświadczenie sceniczne doskonale poprowadził całe wydarzenie.
Również na scenie, o polskiej produkcji drobiarskiej opowiadali prezesi: Andrzej Danielak -Prezes Polskiego Związku Zrzeszeń Hodowców i Producentów Drobiu oraz Krzysztof Borkowski – Prezes Ubojni Drobiu Stasin oraz Wojciech Zarzycki -Dyrektor Ubojni Stasin.
O walorach zdrowotnych i dietetycznych mięsa indyczego opowiadała Pani Profesor Barbara Biesiada Drzazga z Uniwersytetu w Siedlcach.
Pani profesor jako specjalista od indyków, a zarazem doskonały mówca przekazywała wiedzę w sposób bardzo komunikatywny, o czym świadczyło było duże zainteresowanie obecnych.
Przybyli na imprezę mogli podziwiać na żywo wykonywanie potraw przez znanego kucharza Karola Okrasę i słuchać przy tym pięknych opowieści kulinarnych w jego wykonaniu.
Przygotowane przez pana Karola potrawy można było konsumować, a kolejki chętnych do degustacji świadczyły o ich doskonałym smaku.
Wprowadzane przez kucharza innowacyjne połączenia produktów użytych do przygotowania potraw, często bardzo zaskakujące, pokazują jakie możliwości daje mięso drobiowe w kuchni.
Gospodynie nie tylko te młode i mniej doświadczone, mogły skorzystać z przepisów na nowatorskie dania z indyka, a jak się okazuje często oparte na już zapomnianej, staropolskiej kuchni polskiej.
Na przygotowanych stoiskach degustacyjnych częstowano również indykiem wędzony, flaczkami z indyka oraz innymi smacznymi przekąskami z mięsa indyczego.
Dla przybyłych licznie hodowców drobiu został zorganizowany ,, Panel edukacyjno- dyskusyjny” prowadzony przez panią profesor Barbarę Biesiadę Drzazgę.
Ostra dyskusja toczyła się wokół sytuacji w branży drobiarskiej, a głównie indyczej, która stała się w ostatnim czasie bardzo trudna.
Głos zabierało wiele osób i dyskutowano co można zrobić aby tę sytuację zmienić.
Tematem dominującym była ustawa tzw. ,, Piątka Kaczyńskiego’’.
Podjęto zobowiązania, że należy dotrzeć do posłów i senatorów, którzy głosowali za wprowadzeniem tej ustawy i uświadomić ich jakie to przyniesie skutki dla polskiego rolnictwa i branży drobiarskiej.
Na scenie w tym czasie cały czas odbywały się występy i koncerty muzyczne.
Przybyłych zabawiały gwiazdy: FANTASTIC BOYS, W.ŁUKASIEWICZ Z ZESPOŁEM VIDEO oraz DJ. AREK.
Wydarzenie promocyjne wpisuje się w cykl kampanii promocyjnych prowadzonych przez PZZHiPD i mających na celu zwiększenie spożywania mięsa drobiowego, a w tym przypadku indyczego.
Bezpośrednie docieranie do konsumentów i przekonywanie ich o doskonałej jakości tego mięsa oraz budowanie pozytywnego wizerunku dotyczącego produkcji i konsumpcji mięsa drobiowego to zadanie jakie stawiamy tego typu promocji.
Opracowała Anna Zubków
FINANSOWANE Z FUNDUSZU PROMOCJI MIĘSA DROBIOWEGO
Artykuł z Rzeczpospolitej – wywiad udzielony przez prezesa PZZHiPD dotyczący ,, 5 dla zwierząt” i skutków dla rolnictwa.
Rzeczpospolita 06.10.2020 – wywiad- kliknij
FILM -DOŻYNKI PREZYDENCKIE 2020- kliknij