Lista posłów i głosowanie
Członkowie PZZHiPD – Zarząd Zrzeszenia Hodowców Drobiu Środkowej Polski opracował treść sprzeciwu- apelu do wszystkich posłów i senatorów w szczególności do tych 356 posłów, którzy głosowali za zapoczątkowaniem zagłady polskiego rolnictwa i rolników, rolników którzy żywią i bronią, a zawsze byli i są wierni Polsce!
Zgodnie z apelem należy koniecznie udać się do biur poselskich i senatorskich, które w każdy poniedziałek są otwarte dla wyborców i żądać zmiany stanowiska w ostatecznym głosowaniu!
Należy koniecznie poinformować, że w naszej ocenie ta szkodliwa Ustawa jest ideologiczna i posłowie powinni reprezentować interesy swoich wyborców, a nie swoje interesy partyjne.
Panie i Panowie- Pośle/Senatorze/!
My rolnicy – producenci drobiu, chcemy przekazać swoje oburzenie w związku z procedowaną ustawą o ochronie zwierząt.
Jesteście z naszej woli- naszymi przedstawicielami w procesie ustanawiania prawa. Zaufaliśmy Wam bowiem przedstawialiście nam wizję państwa sprawiedliwego, solidarnego społecznie ,państwa opartego na poszanowaniu prawa, w tym prawa własności, państwa dbającego o dobro wspólne i jak zapewnialiście – zadbacie o pogardzaną dotąd polską wieś i jej mieszkańców.
I co zrobiliście z naszym zaufaniem!? – ostrze projektu w/w ustawy (pod pretekstem ochrony zwierząt) skierowaliście bezpośrednio i jakże błyskawicznie ,w polską wieś, w większości w nas, Waszych wyborców, w cały polski przemysł spożywczy; nie tylko futra lecz w przemysł drobiarski i produkcję wołowiny.
To ewidentny eksperyment na żywej tkance polskiego rolnictwa, jakże to okrutne.
Polityk musi przewidywać skutki swoich decyzji.
A czy Wy – Panie i Panowie politycy, świadomi jesteście co uczyniliście tym barbarzyńskim uderzeniem w polską wieś?!
Czy zawiodło Was racjonalne i logiczne myślenie i instynkt samozachowawczy?
Trzeba mieć wyjątkowo złą wolę i wyborców w totalnej pogardzie, aby niemal natychmiast po wyborach, zdradziecko odwrócić się od swoich poglądów, zlekceważyć obietnice dane narodowi i potraktować obywateli, szczególnie tych słabszych, czyli rolników jako barbarzyńców wobec zwierząt.
Panie i Panowie Posłowie - apelujemy o rozwagę, pomyślcie ile szkód wyrządzicie tą ustawą całej polskiej gospodarce, bo rolnictwo to naczynia połączone.
Zwierzęta zjadają zboża w paszach aby dać mleko lub mięso, norki zjadają resztki poubojwe i z przemysłu przetwórczego w sposób ekologiczny bez niszczenia atmosfery,( o którą się tak troszczycie),a które to przydatne odpady trzeba byłoby utylizować.
A co z zakazem uboju religijnego ?
Panie i Panowie Posłowie, bądźcie konsekwentni w swoich poglądach – przecież każdy ubój jest odebraniem życia zwierzęciu – pytamy zatem dlaczego- ten religijny jest zakazany?
Czy to inni (kapitał zagraniczny) mają mieć korzyści, kiedy nasz kraj wypadnie z rynków światowych jako eksporter.
Czy to tak Pnie i Panowie Posłowie ma wyglądać ta troska o dobro wspólne?
Wstyd, Panie i Panowie Posłowie, że jesteście tak zarozumiali i butni nie pytaliście ludzi z branż o zdanie w tematach, które znają z praktyki zawodowej!
Nie mieliście odwagi nawet z nami rozmawiać kiedy protestowaliśmy przed Sejmem RP, w dniu procedowania ustawy !
Skąd ten wasz nocny pośpiech i przeświadczenie, że tylko Wy macie monopol na mądrość ?
A szczytem Waszego zarozumialstwa i politycznej głupoty jest wyposażenie przypadkowych ludzi z tzw. organizacji pro-zwierzęcych w prawa do decydowania o losie naszych zwierząt, naszych warsztatów pracy i naszej własności !
Tego wam nie wybaczymy -ściągnęliście na siebie hańbę i zrobimy wszystko, abyście nie byli ponownie wybrani !
Wróćcie do realiów i naprawcie popełnione błędy, bo lud wiejski jest szczególnie pamiętliwy !
Rolnicy Rzeczpospolitej Polskiej- Ci którzy żywią i bronią.
Zarząd naszego Zrzeszenia wystąpił z inicjatywą dotyczącą „piątki Kaczyńskiego”, aby całe nasze środowisko drobiarskie przyłączyło się do akcji informowania posłów i senatorów (twórców prawa) o naszym gniewie, niepokojach na wsi polskiej oraz o zagrożeniach i negatywnych skutkach, które funduje nam ta ustawa.
Po pierwsze; zakaz ubojów religijnych ograniczy nam możliwości eksportowe mięsa drobiowego.
Po drugie; likwidacja hodowli zwierząt futerkowych zamknie możliwości ekologicznej utylizacji odpadów poubojowych, co podniesie ceny mięsa.
Po trzecie; zwiększenie uprawnień organizacjom pro-zwierzęcym (przypadkowi aktywiści, motywowani ideologią) sprawi, że będą mogli odbierać zwierzęta właścicielom nie ponosząc żadnej odpowiedzialności za wyrządzone szkody .
To nie są już żarty- szykują nam równię pochyłą na końcu której ograbią nas z naszych warsztatów pracy, dorobku naszego i pokoleń naszych przodków.
Zacznijmy uświadamiać ludzi, których obdarzyliśmy zaufaniem przy urnach wyborczych i żądajmy, aby reprezentowali nasze, polskie interesy.
Zauważmy i tych którzy głosowali przeciw ustawie, bo myślą po polsku i najważniejsze jest dla nich dobro wspólne.
Podziękujmy im za to.
Zarząd Zrzeszenia Hodowców Drobiu Środkowej Polski.
W poniedziałek 28.09.2020r w Warszawie w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie przedstawicieli organizacji branż mięsnych z Panem Prezydentem Andrzejem Dudą, który kolejno wysłuchał wszystkich przybyłych i ich argumenty w sprawie procedowanej w Parlamencie , obecnie w Senacie RP Ustawy o Ochronie Zwierząt.
Z ramienia PZZHiPD stanowisko referował prezes Andrzej Danielak.
Ustawa o Ochronie Zwierząt.
W dniu 24 września br. W Senacie odbyło się kolejne publiczne wysłuchanie przedstawicieli różnych organizacji zainteresowanych zmianą Ustawy o Ochronie Zwierząt , tym razem w Senackiej Komisji Rolnictwa, pod przewodnictwem Senatora Jerzego Chróścikowskiego.
Przedstawiciel PZZHiPD wygłosił stanowisko poruszając następujące sprawy do szczególnej wiadomości „społecznych inspektorów”.
1.Projekt Ustawy otwiera drzwi do likwidacji kolejnych grup zwierząt gospodarskich, zwłaszcza utrzymywanych w klatkach w produkcji towarowej, a przecież należy wiedzieć, że:
co znaczy obecnie być rolnikiem ?
– trzeba kochać ten zawód, kochać, a przynajmniej szanować zwierzęta
– być w średnim wieku (z braku zainteresowania tym zawodem średnia wieku rolników zbliża się do 60 lat)
- być zadłużonym i nie mieć już wyjścia, by zaczynać życie od nowa
-być zagranicznym kapitałem
2.W całej Unii Europejskiej każdego dnia upada 1100 gospodarstw rolnych, a co drugi dzień jeden unijny rolnik popełnia samobójstwo z powodów ekonomicznych.
3.Dzisiaj chce się likwidować możliwość hodowli i chowu zwierząt futerkowych – jutro celem są króliki, co do których trwają przygotowania, aby wpisać je do rejestru domowych zwierząt towarzyszących, by nie wolno było prowadzić chowu na mięso i oczywiście na futerka – pojutrze celem są nioski towarowe, które tak naprawdę znoszą jaja w najlepszych warunkach środowiskowych:
- oddychają stale świeżym powietrzem, ustawicznie wymienianym
- piją wyłącznie wodę spożywczą, taką samą co ludzie
- zjadają wyłącznie nadzorowaną, czystą paszę
- nioski najlepiej czują się w małych stadkach, a takie tworzy się właśnie w klatkach
- dobre samopoczucie tych niosek odzwierciedla się w ich bardzo wysokiej produktywności
Pojawia się nowa narracja, nowe zagrożenie ,, że rolnictwo jest działalnością szkodliwą, na szkodę Matki Ziemi, przyrody, a szczególny atak idzie na hodowlę i chów zwierząt. Narracja ta głosi, że człowiek czyni zło zwierzętom i nie ma prawa ich zabijać na swoje potrzeby, a hodowla zwierząt jest wynaturzeniem -według nowoczesnego, postępowego świata.
Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej pan Frans Timmermans głosi pogląd, iż w ciągu 15 lat trzeba dążyć do zlikwidowania w UE produkcji zwierzęcej, a można przejść na produkcję mięsa syntetycznego.
Informacja dodatkowa – w UE już wydano wyrok na uprawę buraków cukrowych.
Dedykuję tzw. „społecznym inspektorom” swoją osobistą sentencję:
„ NIEKTÓRZY LUDZIE MYŚLĄ, ŻE ZWIERZĘTA MYŚLĄ JAK LUDZIE”
4. Jak ekonomia wpłynie na sektor drobiarski po zakazie hodowli i chowu zwierząt futerkowych:
- wzrost kosztów produkcji, bowiem za drobiowe odpady poubojowe, które obecnie kupuje sektor futerkowy po zakazie będzie trzeba utylizować, oczywiście odpłatnie ( różnica minimum 1 pln/1kg)
- wzrost kosztów prawdopodobnie będzie przerzucony na rolników, producentów żywca, co obniży cenę o -5%, co z kolei uczyni w obecnych warunkach ten chów nieopłacalnym
5. Wprowadzenie zakazu ubojów religijnych drobiu w Polsce oznacza likwidację najbardziej dochodowego eksportu mięsa drobiowego do regionów świata zamieszkałych przez wyznawców religii wymagających takiego sposobu pozyskiwania mięsa , a jego wyeksportowana wartość w 2019 roku to ok. 5 miliardów złotych
PYTANIE:
CZY PAŃSTWO POLSKIE STAĆ NA SZASTANIE MILIARDAMI I CZY TZW. OBROŃCY ZWIERZĄT ZDAJĄ SOBIE SPRAWĘ Z KOMPLEKSOWYCH SKUTKÓW EKONOMICZNYCH SWOICH DĄŻEŃ?
DOCHODY Z EKSPORTU STANOWIĄ O SILE GOSPODARKI KAŻDEGO PAŃSTWA !
CZY WYPROWADZANIE LEGALNEJ I DOCHODOWEJ PRODUKCJI Z KRAJU MOŻE BYĆ RACJONALNE ?
CZY POBIEŻNA WIEDZA TZW. DZIAŁCZY PRO-ZWIERZĘCYCH MOŻE PRZESĄDZIĆ NAD WIEDZĄ NAUKOWCÓW I PRAKTYKĄ ROLNIKÓW ?
DLACZEGO W DEBACIE NIE UCZESTNICZY ŚWIAT I KWIAT POLSKIEJ NAUKI O ZWIERZĘTACH ?
Reasumując uważamy, że należy dążyć do opracowania sprawiedliwej , odrębnej Ustawy o Ochronie Zwierząt w produkcji towarowej.
Chcemy zaproponować do przemyślenia wszystkim, dążącym do siłowego narzucenia krzywdzącej i niesprawiedliwej, a przede wszystkim naszym zdaniem ideologicznej ustawy – parafrazę biblijnej sentencji :
KTO NISZCZY CHOĆBY JEDNO STANOWISKO PRACY – NISZCZY CAŁĄ GOSPODARKĘ !
Ustawa w obecnym kształcie uruchomi niszczący efekt domina w polskim rolnictwie i nie uwzględnia dobrostanu człowieka, tysięcy ludzi, którym odbierze się zorganizowane rolnicze przedsięwzięcia gospodarcze wraz z wyspecjalizowanymi pracownikami, wielopokoleniowy dorobek o wielkiej wartości.
Zbudować cokolwiek jest niezmiernie trudno, bezmyślnie zburzyć można wszystko !
Opracował uczestnik debaty – Andrzej Danielak
Polski Związek Zrzeszeń Hodowców i Producentów Drobiu zaprasza na V Mazowieckie Święto Indyka INDYK SMAKUJE!
W programie pokazy kulinarne Karola Okrasy, konkursy z nagrodami dla dzieci, nieodpłatne degustacje potraw z indyka, panel edukacyjny z ekspertem, a także koncerty.
Jako gwiazda wieczoru zabłyśnie zespół VIDEO!
Zapraszamy do Mościbród już w niedzielę 27 września od 13-stej – wstęp wolny
Jest to impreza plenerowa promująca spożywanie mięsa drobiowego.
FINANSOWANE Z FUNDUSZU PROMOCJI MIĘSA DROBIOWEGO
W dniu 23 września br. w Senacie na zaproszenie Senatora Krzysztofa Kwiatkowskiego – Przewodniczącego Senackiej Komisji Ustawodawczej odbyło się publiczne wysłuchanie poglądów przedstawicieli wielu organizacji – zwolenników i przeciwników proponowanych zmian w Ustawie o Ochronie Zwierząt.
Do debaty zapisało się kilkadziesiąt osób, przez co trwała ona wiele godzin, a każdy mógł wygłosić swoje stanowisko w przedmiotowej sprawie w czasie jedynie 5 minut.
Przedstawiciel PZZHiPD prezes Andrzej Danielak omówił stanowisko wg nast. tez :
1.Rolnictwo żyje w symbiozie – działy produkcji rolnej są ściśle z sobą powiązane
2.Fermy wszystkich grup zwierząt działają legalnie i są wielostopniowo nadzorowane
3.Rolnicy osiągają dochody głównie z chowu i hodowli zwierząt
4.By te dochody osiągnąć traktują swoje zwierzęta humanitarnie, bowiem dopiero wysoki dobrostan gwarantuje pożądaną jakość i produktywność
5.Jeżeli zdarzają się przypadki złego traktowania zwierząt, to należy eliminować jednostki, a nie całe branże.
6.Dzisiaj zwierzęta futerkowe są celem zakazu hodowli i chowu, jutro króliki, bowiem w UE panuje trend wpisania go jako towarzyszące zwierzątko domowe; pojutrze legalny sposób chowu niosek w klatkach niosących jaja, póżniej całej produkcji zwierzęcej w Unii Europejskiej.
7.Konflikty społeczne przeciwko posadowieniom ferm – obwiniani są rolnicy, a najczęściej winne było obowiązujące prawo lokalne, dopuszczające budowę w pobliżu siedzib ludzkich.
8.Subiektywne oceny co do pracy rolników nie mogą przesłaniać rzeczywistości – każda hodowla, czy chów niesie w sobie jednostki chore, skaleczone, kalekie, które zgodnie z obowiązującym prawem podlegają eliminacji ze stad. W przypadku np. brojlerów kurzych eliminacji podlega ok. 3% całej produkcji, co stanowi ok. 37 mln szt. w skali roku, co jest normą i z tego również możliwym byłoby wysnuwanie fałszywych wniosków przez osoby nie mające właściwych kompetencji,
-pytanie : czy z tego powodu – naturalnych wybrakowań – również ktoś zechce likwidować całe branże zwierzęce?
Wnioski:
-rozdzielić ustawowo towarową produkcję zwierzęcą od pozostałych zwierząt i zagadnień zawartych w obecnym projekcie zmiany ustawy o ochronie zwierząt
-niedopuszczalnym jest nadanie społecznym inspektorom ochrony zwierząt nadzwyczajnego prawa wejścia i oceniania stanu zwierząt w zamkniętych fermach, nadzorowanych przez organy państwa
-jeżeli są gdzieś niedoskonałości, to doprecyzować prawo tak, by nie mogły wystąpić patologiczne zachowania wobec zwierząt, usprawnić urządzenia, odbierać uprawnienia, itp.
Wpływ projektowanych zmian na ekonomię produkcji drobiarskiej :
- wzrost kosztów pierwotnej produkcji drobiarskiej np. brojlerów kurzych o 5% , przy wieloletniej rentowności tego segmentu łącznie z ubojami 1,5%, a obecnie deficytowej
-zakaz prowadzenia ubojów religijnych = zagrożonych upadkiem ok. 40 ubojni wraz z dostawcami
Problem międzynarodowy:
-utrata dobrego wizerunku Polski w państwach muzułmańskich i społecznościach religijnych , tych które stosują religijny sposób pozyskiwania produktów zwierzęcych określoną metodą przez uprawnione do tych czynności osoby.
Nieuświadamiane obecnie – zbudowanie wizerunku Polski jako kraju stygmatyzującego wielowiekowe zwyczaje ok. 2.5 mld wyznawców tychże religii.
Opracował Andrzej Danielak
W niedzielę 20 września uroczystości dożynkowe rozpoczęły się Mszą Świętą z udziałem pary prezydenckiej w kościele seminaryjnym pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i Świętego Józefa Oblubieńca w Warszawie.
Homilię wygłosił metropolita warszawski kardynał Kazimierz Nycz.
Hierarcha wskazał w homilii, że dzięki bożemu błogosławieństwu przeżywamy dobry owoc tegorocznych żniw.
Dziękował także rolnikom za ich ofiarną pracę oraz tym wszystkim, którzy polskiej wsi stwarzają warunki i możliwości godnego uprawiania ziemi.
Po Mszy Świętej para prezydencka przeszła korowodem na dziedziniec Pałacu Prezydenckiego, gdzie odbyła się dalsza część uroczystości.
Na scenie wystąpił zespół Mazowsze, a po wręczeniu przez starostów dożynek chleba na ręce prezydenta Andrzeja Dudy, para prezydencka została w tradycyjny sposób obtańczona przez ludowych artystów.
Następnie prezydent wygłosił przemówienie.
Podczas przemówienia dziękował rolnikom za ich trud i podkreślił kluczowe znaczenia rolnictwa w życiu gospodarczym kraju.
Prezydent powiedział, że w tym roku całe polskie społeczeństwo przekonało się niezwykle dobitnie, jak ważna jest praca rolników. Dodał, że do tej pory większość społeczeństwa co dzień nie zastanawiała się, skąd biorą się artykuły spożywcze w sklepach, a w tym roku po raz pierwszy od dziesiątków lat usłyszeli, że są obawy, że może zabraknąć jedzenia i że półki w sklepach mogą być puste.
Podkreślił, że rolnictwo zapewnia bezpieczeństwo żywnościowe i przypomniał, że za czasów PRL trud rolnika nie zawsze był doceniany.
„Dzięki rolnikom nikomu nie zabrakło chleba”- było to nawiązanie do wyjątkowej sytuacji na początku pandemii COVID19.
Prezydent w swym wystąpieniu poruszył sprawę ustawy dotyczącej zakazu hodowli zwierząt futerkowych.
Ogromnie ważne jest dla mnie, by zwierzęta były traktowane humanitarnie, alby żyły w jak najlepszych warunkach – mówił w trakcie Dożynek Prezydenckich Andrzej Duda.
Odniósł się przy tym do trwającej dyskusji nad ustawą o ochronie zwierząt.
Zdaniem Głowy Państwa w trakcie prac legislacyjnych nie można też zapominać o rolnikach.
Na pierwszym miejscu jest byt rolnika, jakość życia jego i jego rodziny – podkreślił prezydent i zadeklarował, że będzie miał to na względzie, gdy ustawa w ostatecznej postaci trafi na jego biurko.
Andrzej Duda podczas Dożynek Prezydenckich w Warszawie podkreślił, że polskie rolnictwo potrzebuje nieustannego wsparcia.
Również wsparcia ze strony rządzących, zrozumienia, dobrego zarządzania, dobrego gospodarowania i dobrego sprawiedliwego dzielenia- powiedział prezydent.
Wypowiedż Pana Prezydenta został nagrodzona owacjami na stojąco uczestników wyrażających troskę o rolnictwo i rolników.
W uroczystościach wziął także udział minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski, który zaznaczył, że dożynki są świętem polskiej wsi, podczas których dziękuje się Bogu i ludziom.
Jak zauważył tegoroczne dziękczynienie powinno być szczególne, bo nie sprawdziły się złe prognozy związane z suszą.
– Żywności w Polsce nie zabraknie. Możemy dzielić się nią również z innymi ludźmi na świecie, gdzie żywności brakuje – powiedział Minister Ardanowski.
Spokojne, merytoryczne wystąpienie Pana Ministra również zyskało wielkie uznanie wyrażone owacjami na stojąco wszystkich uczestników uroczystości.
Polski Związek Zrzeszeń już po raz kolejny brał udział w Uroczystościach Dożynkowych prowadząc promocję mięsa drobiowego.
Zostały przygotowane potrawy z różnych gatunków drobiu, które pięknie się prezentowały na stoiskach degustacyjnych.
Stoisko nasze odwiedziła para prezydencka oraz obecni goście.
Również przygotowany przez nas grill jako drugie stanowisko wyglądał bardzo efektownie i cieszył się dużym powodzeniem smakoszy mięsa z grilla.
Promowanie mięsa drobiowego podczas tego typu wydarzeń jest bardzo ważne, gdyż zwraca uwagę na ten sektor rolny najważniejszych osobistości w państwie.
Para Prezydencka oraz Minister Rolnictwa, zaszczycili nasze propozycje kulinarne osobistą konsumpcją, potwierdzając smakowitość serwowanych potraw z mięsa drobiowego.
W trakcie wizytowania naszych prezentacji kulinarnych, Para Prezydencka wręczyła Dyplom z podziękowaniem dla Polskiego Związku Zrzeszeń Hodowców i Producentów Drobiu za przygotowanie Gościńca podczas Dożynek Prezydenckich. 
FINANSOWANE Z FUNDUSZU PROMOCJI MIĘSA DROBIOWEGO